CHANEL - kolekcja jesień-zima 2016/17

Pokaz domu mody CHANEL na paryskim Fashion Week to niezmiennie od wielu lat niezwykłe wydarzenie. Po raz kolejny Karl Lagerfeld zaprezentował swoją najnowszą kolekcję w Grand Palais w Paryżu. Co sezon sala, na której odbywał się pokaz została przemieniana w dość oryginalne miejsca idealnie komponujące się z tematem kolekcji. Po proteście modelek na gwarnej ulicy "Boulevard Chanel" wiosna-lato 2015, eleganckiej restauracji, a dokładnie, tradycyjnej francuskiej brasserie o uroczej nazwie "Brasserie Gabrielle" czy terminalu linii lotniczych Chanel na sezon wiosna-lato 2016 przyszedł czas na kolejną rewolucję.


Tym razem Lagerfeld porzucił wymyślne scenerie i powrócił do domu. W Palais Royal stworzył scenerię żywo przypominającą butik Mademoiselle przy ulicy Cambon, gdzie do dziś mieści się firma, małe złote krzesełka ustawił pod ścianami pełnymi luster, wyłożył biały dywan. Ku zaskoczeniu widzów projektant postanowił swoich wszystkich swoich gości dzięki specjalnemu ustawieniu krzeseł posadzić w pierwszym rzędzie - "Myślę, że pragnieniem wielu ludzi jest udział w show Chanel choć raz w życiu. Niektórzy uczestniczą w pokazach, ale zazwyczaj siedzą daleko w tyle i narzekają, że nie mogą podziwiać detali ubrań. W tym sezonie każdy na pokazie ma swoje miejsce w pierwszym rzędzie" - tłumaczył w wywiadzie dla Vogue Russia - stąd tez wydarzenie odbyło się pod hasłem "Front Row Only", czyli "Tylko pierwszy rząd".

Powrót Chanel do domu to nie tylko rue Cambon, to również charakter kolekcji, określony jako retro, bowiem nawiązywał do elementów charakterystycznych dla stylu Coco Chanel. Nie zabrakło więc klasycznego żakietu, który skrócono i potraktowano jako bolerko, pasiastych bluzek, wystających spod obszernych płaszczy i poncz, małej czarnej, ozdobionej dekoracyjnymi falbanami, a także kojarzonych z kultowymi torebkami pikowań, które tym razem przeniesiono na kurtki. Stylizacje dopełniały sznury pereł, a tweedowe kapelusze ozdabiały m.in. ukochane kwiaty Coco – kamelie. Kolorystyka kolekcji utrzymana  była w czerni, bieli, beżu, różu i czerwieni, a także fioletach i odcieniach niebieskiego.




Autor: Edyta Pawlak

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto