Chris Pine został twarzą zapachu Armani Code Ice

Chris Pine, hollywoodzki aktor znany z roli m.in. w filmie "Star Trek", został twarzą zapachu Armani Code Ice. Jak mówi, według niego elegancja to coś więcej niż tylko wygląd zewnętrzny. Sam definiuje ją przez szczerość i otwartość. Aktor podjął współpracę z marką Armani, bo przyznaje, że ceni jej ponadczasowy styl.


"Nigdy nie odniosłem wrażenia, że marka Armani musi gonić za trendami. Wręcz przeciwnie, ma jedną, spójną wizję." - uważa aktor. - "Garnitury od Armaniego mają w sobie subtelną elegancję, zamykającą się w zasadzie "mniej znaczy więcej". Mają klasyczny krój i perfekcyjne wykończenie. Jest w nich niesamowite przywiązanie do szczegółu." - dodaje.

Podobne podejście ma do perfum. - "Podobnie jak garnitur, zapach musi leżeć na osobie jak ulał, tak jak strój pasować do jego osobowości. Jest jej przedłużeniem." - mówi Pine.

Według niego elegancja to nie tylko wygląd zewnętrzny, ale raczej sposób bycia - szczery i otwarty. Uwodzenie zaś to umiejętność wczucia się w drugą osobę i odczytania jej potrzeb, tego, co sprawiłoby jej radość.

W najnowszej kampanii zapachu Armani Code Ice występuje w filmie wyreżyserowanym przez Andrew Dominika, reżysera m.in. "Zabójstwa Jessiego Jamesa". W kulminacyjnej scenie w obrotowych drzwiach nowoczesnego budynku, mija piękną kobietę i chwyta jej spojrzenie.

"To była najtrudniejsza scena, ale udało nam się uchwycić magię tego momentu." - mówi Chris Pine.

Armani Code Ice, reklamowany przez Chrisa Pine'a to zapach typowo letni, świeży. Silne cytrusowe akordy połączone ze słodkimi przyprawami stapiają się w intensywnie aromatyczne nuty drewna. Cytryna, szałwia muszkatołowa i fasola tonka łączą się, by wspólnie uwydatnić delikatny i orzeźwiający miętowy aromat.Armani Code Ice został stworzony przez Alberto Morillasa - mistrza perfumiarstwa z Firmenich - słynnej szwajcarskiej firmy z ponad stuletnią tradycja.
Wersja w stylu "casual chic", ale wciąż w klasycznym kształcie: zainspirowany marynarką smokingową projektu Giorgio Armani, kultowy flakon, którego czysta i męska forma nabiera nowego charakteru dzięki stalowej, szarej obudowie, by podkreślić świeżą stronę zapachu.




Autor: Edyta Pawlak

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto
 
 
Polityka prywatności
Uaktualniliśmy naszą politykę prywatności.
Twoja prywatność jest dla nas ważna, dlatego informujemy Cię o zmianach w naszej Polityce Prywatności. Aby informacje o sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych były bardziej przejrzyste i czytelne, podzieliliśmy Politykę Prywatności na różne rozdziały. W każdym rozdziale szczegółowo opisujemy, które Twoje dane osobowe mamy i jak je przetwarzamy. Dodaliśmy też więcej informacji na temat Twoich praw – na przykład tego, jak uzyskać dostęp do swoich danych i jak powiadomić nas, abyśmy zaprzestali ich przetwarzania.

Naszą Politykę Prywatności możesz znaleźć na Glow.pl w dolnej zakładce "Polityka Prywatności". Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące Twoich danych osobowych lub chcesz się dowiedzieć, jak uzyskać dostęp do swoich danych osobowych lub je usunąć, napisz na adres e-mail: robert.krupinski@glow.pl

Zapoznaj się z Polityką Prywatności