Gucci - kampania jesień-zima 2016/17

Od kiedy Alessandro Michele przejął stery w Gucci, w kolekcjach włoskiego domu mody nie ma rzeczy, na punkcie której nie oszalałby świat. Gucci pod rządami Alessandro zmienia się na naszych oczach porzucając charakterystyczny dla Fridy Gianini glam na rzecz ekscentrycznej wizji i kolorowego eklektyzmu. Potrzeba naprawdę wiele modowej bezczelności i estetycznego taktu, aby tak jak Michele miksować ze sobą style, wzory i faktury, a tak powstałą kolekcję fotografować na tle nie mniej kolorowego krajobrazu. Kampania włoskiego domu mody na jesień-zimę 2016/17 tylko to potwierdza i stanowi idealnie odzwierciedlenie idei i wizji projektanta.


Po tym, jak fotograf Glen Lutchford w sezonie wiosenno-letnim zabrał nas na wycieczkę po ulubionych miejscach berlińskiej bohemy ukazując nam przy tym modeli pozujących na przystanku autobusowym, publicznej toalecie czy jeżdżących na deskorolce postanowił nas przenieść na barwne ulice Tokio. Jak czytamy w oficjalnej informacji, celem było pokazanie dialogu tradycji z nowoczesnością, umiejscowionego gdzieś pomiędzy ciszą a chaosem tego miasta. Ta swoista metafora nawiązuje do twórczości dyrektora kreatywnego Gucci, który szanując korzenie i dorobek marki, wskazuje jednak dla niej nowe kierunki.

Modele Petra Collins, Sofia Friesen, Lia Pavlova, Polina Oganicheva, Mae Lapres, Jack Chambers, Chistopher Paskowski, Joep Van de Sande i Yan Kumral zwiedzają zakątki i poznają kulturę kraju Kwitnącej Wiśni.




Autor: Edyta Pawlak

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto