Monika Jac Jagaciak w reklamie zapachu Pleats Please Issey Miyake

Issey Miyake słynie z minimalizmu i eleganckiej prostoty. Projekty artysty wyrażają dynamikę, ruch, eksplozję koloru i obfitość materiału. Są nowoczesne i ponadczasowe. Nowy zapach Issey Miyake znalazł inspirację w świecie mody, w sercu najbardziej rozpoznawalnej kolekcji Issey Miyake niepowtarzalnej plisy mieniącej się ponad 80 odcieniami.


Historia Pleats Please

Plisowanie ubrań miało swój początek w starożytnym Egipcie. Kobiety nosiły tam tzw. kalasiris. Rzeźba Karomamy w Luwrze przedstawia "boską czcicielkę" w plisowanej sukni. Na początku XX wieku, dom mody Fortuny, słynący z jedwabiów, przywrócił do łask plisowania za sprawą kroju sukni o nazwie Delphos, zainspirowaną rzeźbą z brązu z greckiego miasta Delf.

Pod koniec lat 80-tych, Issey Miyake zinterpretował ideę plisowania ubrań na swój własny, autorski sposób, tworząc paradoksalne i pozornie sprzeczne połączenie...
... twórczej inwencji i użyteczności
... mody i ubioru na co dzień
... ponadczasowości i obowiązujących tendencji
... klasyki i nowych technologii

Wraz z Pleats Please, Miyake połączył dwa odległe światy Wschód i Zachód.

Pleats Please to jedyny w swoim rodzaju, opowiadający wyjątkową historię, uniwersalny pomysł artysty związanego ze światem mody. Na początku było spotkanie z choreografem Williamem Forsythem i z zespołem baletowym we Frankfurcie. Forsythe namówił Miyake na stworzenie kostiumów do baletu “The Loss of Small Detail”. Projektant rozpoczął eksperymenty z tkaninami, tak aby stworzyć kostiumy, które pozwolą tancerzom swobodnie się poruszać. Z tych prób powstał materiał Pleats Please. Stał się ubiorem do noszenia na co dzień, jednocześnie ponadczasowym i oryginalnym. W rękach artysty plisy szybko się zmieniały. W końcu stały się nadzwyczaj lekkie, wygodne w noszeniu i łatwe w utrzymaniu. Linia Pleats Please składała się z podstawowych części garderoby (tzw. basic), oraz kolekcji sezonowych. W ich produkcji zastosowano niezwykle zaawansowany proces technologiczny. Najpierw tnie się tkaninę. Następnie ją zszywa używając 2,5 – 3 razy więcej materiału niż ostateczny rozmiar ubrania. Składa się go warstwowo między dwiema kartkami papieru. Następnie materiał jest przepuszczany przez maszynę plisującą, która utrwala plisy i nadaje ubraniu właściwe proporcje.
Paleta odcieni Pleats Please początkowo zawierała podstawowe kolory, ale wraz z każdym sezonem pojawiały się żywsze odcienie, zaczerpnięte z etnicznych wzorów i folkloru.
Plisy noszą kobiety na całym świecie. Proste kroje i wygodna tkanina zapewniają swobodę ruchu i komfort. Linia Pleats Please jest synonimem wolności i radości. Dziś, Pleats Please znajduje swoje odzwierciedlenie w zapachu.


Portret zapachu

Aby uchwycić wesoły i lekkoduszny charakter Pleats Please, słynny Nos Aurélien Guichard skomponował jaskrawy i radosny bukiet. Stworzył nektar błogości - zaproszenie do "la dolce vita”. Natchnieniem było światło wszechobecne w świecie Issey Miyake. Do niego dodano ruch plisy, która powtarza ruch ciała. Luźna, wygodna i idealnie dopasowana do sylwetki. Iskrzącą nutę głowy otwiera intrygujący aromat nashi – owocu-hybrydy, będącego skrzyżowaniem gruszki i jabłka, z dominującą nutą gruszki.

Do stworzenia nowego zapachu konieczny był obfity i intensywny kwiatowy bukiet, aby podkreślić kobiecość subtelnej i delikatnej kompozycji. Radosna, optymistyczna i zmysłowa nuta serca kwitnie świeżą piwonią i słodkim groszkiem. Indol pogłębia ją i “materializuje”, jak wyjaśnia twórca zapachu. Akord jest ciepły i wibrujący. To
“zaproszenie do płynności ruchów”.

Nuta głębi przedłuża wrażenie delikatności, wkraczające do bogatych, drzewnych nut cedrowych, podczas gdy paczula utrwala kompozycję. Słodka i zmysłowa wanilia ogrzewa ostateczny akord, i nadaje mu blask. Na samym końcu, kremowa wanilia miesza się z przytulnym białym piżmem. Guichard chciał stworzyć "plisowany” zapach, wybitnie kwiatowy, aby urzeczywistnić prawdziwą, pełną ciepła kobiecość. Pleats Please to zapach uzależniający jak kaszmirowy szal, flakon odzwierciedla jego liczne, starannie wyżłobione oblicza.


Od dwuwymiarowej plisy do flakonu 3D

Geometryczny charakter wielościennej bryły narzucił się sam, jako naturalna interpretacja plisy. Na flakonie odznaczają się krawędzie, w nieskończonej grze świateł. Nie wykorzystano jaskrawych odcieni, jedynie subtelne refleksy ożywione różowym odcieniem zapachu znajdującym się wewnątrz flakonu.
Kształt flakonu – trójwymiarowa interpretacja dwuwymiarowego zdjęcia plisy, było złożonym przedsięwzięciem.
Korek przybiera formę kwiatowego kielicha, drobno plisowanej abstrakcji symbolizującej zarówno biały kwiat, jak i tkaninę używaną w linii Pleats Please.

Opakowanie wyraża radosną fantazję, łącząc róż z pomarańczą, w szczęśliwym tańcu stylowych płatków, przez które przechodzą linie przywołujące plisy.

Aby podkreślić bezpośrednie nawiązanie do mody Pleats Please, nazwę zapachu zapisano tę samą czcionką co kolekcja ubrań, za pomocą wąskich, jakby “sprasowanych” liter.


Ciągle w ruchu

Do nakręcenia filmu reklamującego zapach Pleats Please, zaproszono po raz pierwszy do współpracy wybitnego fotografa mody Nicka Knighta. Odważny kod obrazkowy, łamanie konwencji, szok kulturowy. Ta nowa forma komunikacji idealnie oddaje pulsującą, energetyczną twarz Pleats Please. Ubrana w plisy w kolorach tęczy, polska topmodelka Monika Jac Jagaciak skacze, tańczy, okręca się. Fotograf wkracza do jej radosnej zabawy, filmując ją pod każdym kątem, aby ujawnić magię plisów w
ruchu. Taniec wprawia plisy w lekki i dynamiczny ruch ukazując ich liczne oblicza. Podmuch wiatru podwiewa sukienkę i marszczy tkaninę.


Plisy ożywają...

Raz, dwa, trzy, cztery... Sylwetka modelki mnoży się, by w końcu ułożyć kształt kobiecego flakonu. Podczas zdjęć, Knight kręcił Jac w ruchu. Następnie, podczas montażu, postanowił zbudować wizualne napięcie, powielając jej sylwetkę aż do momentu, gdy wypełni niemal cały ekran jaskrawymi i radosnymi kolorami plisy. Film ma stopniowy, matematyczny rytm: raz, dwa, trzy, cztery... Niekończąca się seria, aby wyrazić nieskończoną radość.

Do stworzenia wizuelu reklamowego, Knight wybrał liczne zdjęcia sylwetki Jac. Taniec, arabeski – obraz emanuje wolnością, energią i radością. Zdjęcia Nicka Knighta stanowią znakomitą interpretację komentarzy samego Isseya Miyake: “Plisy nigdy nie przestały mnie fascynować, wywołują całe mnóstwo obrazów.” “Plisy zmieniają formę i
naśladują każdy ruch ciała. Mienią się kolorami, tworząc optyczną iluzję przypominającą kalejdoskop.”

W swoich poszukiwaniach ponadczasowej i użytkowej mody, Issey Miyake odnalazł odpowiedź w plisach. Moda ciągle idzie do przodu – zapachy również!

Zapachowym echo twórczej wizji Issey Miyake jest nowy zapach: Pleats Please.


Ceny:
30 ml / 194 PLN
50 ml / 267 PLN

Zapach dostępny jest wyłącznie w perfumeriach Sephora.


Autor: Edyta Pawlak

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto
 
 
Polityka prywatności
Uaktualniliśmy naszą politykę prywatności.
Twoja prywatność jest dla nas ważna, dlatego informujemy Cię o zmianach w naszej Polityce Prywatności. Aby informacje o sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych były bardziej przejrzyste i czytelne, podzieliliśmy Politykę Prywatności na różne rozdziały. W każdym rozdziale szczegółowo opisujemy, które Twoje dane osobowe mamy i jak je przetwarzamy. Dodaliśmy też więcej informacji na temat Twoich praw – na przykład tego, jak uzyskać dostęp do swoich danych i jak powiadomić nas, abyśmy zaprzestali ich przetwarzania.

Naszą Politykę Prywatności możesz znaleźć na Glow.pl w dolnej zakładce "Polityka Prywatności". Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące Twoich danych osobowych lub chcesz się dowiedzieć, jak uzyskać dostęp do swoich danych osobowych lub je usunąć, napisz na adres e-mail: robert.krupinski@glow.pl

Zapoznaj się z Polityką Prywatności