Oceń galerię

 
 

Aktualna ocena

 

Liczba głosów: 524

Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo

Autor: Robert Krupiński
Data publikacji: 01-06-2014
 
<
Gallery image
>
robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 1
<
robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 1robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 2robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 3robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 4robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 5robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 6robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 7robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 8robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 9robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 10robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 11robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 12robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 13robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 14robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 15robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 16robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 17robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 18robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 19robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 20robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 21robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 22robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 23robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 24robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 25robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 26robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 27robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 28robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 29robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 30robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 31robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 32robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 33robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 34robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 35robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 36robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 37robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 38robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 39robert.krupinski Podróże Mozambik / życie w miasteczku Vilankulo 40
 
>
 
 
Mozambik, środek czarnej Afryki. Vilankulo to miasteczko leżące we wschodniej części Mozambiku nad brzegiem Oceanu Indyjskiego. Tu można poczuć klimat codziennego życia mieszkańców Afryki. Pomimo tego, że w Vilankulo byłem dosłownie kilka godzin, to wystarczyło abym zobaczył jak wygląda prawdziwa Afryka, i prawdziwe życie ludzi. Wystarczyło mi klika godzin spaceru po ulicach tego miasteczka. Teraz rozumiem jak czuję się ciemnoskóry człowiek w państwie gdzie dominuje biała rasa. Byłem w tym miasteczku jedynym białym człowiekiem, bynajmniej innych "białasów" w ciągu kilku tych godziny tam spędzonych nie widziałem. Nie skłamię, jak powiem, że czułem się dziwnie, nawet bardzo dziwnie. Nie było to jednak uczucie zagrożenia czy niebezpieczeństwa. Po prostu znalazłem się w środku codzienności tamtejszych ludzi. Jedni byli bardzo mili, inni chcieli być pomocni, ale większość jakby nie zwracała uwagi na obecność białego człowieka z aparatem fotograficznym w ręku i ubranym w nieco inną garderobę niż mieszkańcy Vilankulo. I to chyba było najbardziej niepokojące... Ludzie po prostu zajmowali się swoimi codziennymi sprawami... Robili zakupy, dominował ogólnie handel i panie z różnymi "nakryciami głowy". A to z miską na głowie, a to z kilkoma krzesłami, wiadrem, workami wypełnionymi żywnością... Tamtejsze kobiety wszystko noszą na głowach i robią to z niesamowitą zręcznością i gracją.
Urzekły mnie kobiety z małymi dziećmi, które nosiły je na plecach w przeróżnych "nosidełkach" zrobionych z kolorowych chust.
Miałem nawet propozycję od miejscowej młodzieży zakupu moich butów. Co prawda miałem na nogach sportowe buty Prady, ale spytany ile one kosztują nie śmiałem powiedzieć prawdy. Odpowiadałem 30 dolarów... Chyba głupio bym się poczuł mówiąc ich rzeczywistą cenę... Chętnych na zakup moich butów było kilku, ale nadmienię, że byli to tamtejsi cinkciarze handlujący walutą, czyli ludzie "z kasą"... Z sytuacji wybrnąłem tak, że są to moje jedyne buty na tym wyjeździe i nie zostanę boso...

Zdjęcia zrobiłem podczas podróży do Mozambiku w maju 2014 roku.


Foto: Robert Krupiński

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto