W eleganckich wnętrzach warszawskiego Hotelu Bristol odbył się pokaz najnowszej kolekcji Ani Kuczyńskiej. "Lava", bo taki tytuł nosi kolekcja na sezon jesień-zima 2014/15, to hołd dla bohemy lat 60-tych i 70-tych. Jak przyznaje sama projektantka, jest to kompozycja nowocześnie romantyczna, surowa i sensualna. Kuczyńska charakterem swoich projektów nawiązuje do "oszczędnej i minimalistycznej kultury protestanckiej, strojów liturgicznych z perwersyjnie ukrytą kobiecą sensualnością". Muzami tej kolekcji są Georgia O'Keeffe oraz Loulou de la Falaise.
"Lava" to przede wszystkim także czerń i jej odcienie: Couture Black i Bohemian Black. Kameralny wybieg był zdominowany tym kolorem, obowiązywał też odpowiedni dress code wśród gości - bohemian black. Jedynym kolorem, który przeplatał się z czernią był głęboki granat oraz "Aperitif Grey".
"Przyjaźnię się z czernią i często do niej wracam. Jest ponadczasowa, klasyczna i zawsze służy jako ratunek. Nie unikam kolorów, ale czasem przychodzi taki moment, gdy wybieram wyłącznie czerń i świetnie się w niej czuję. Dzisiejsza kolekcja mnie zachwyciła - śledzę poczynania Ani od samego początku, chodziłyśmy nawet razem do liceum. Trzymam za nią kciuki, choć wcale nie muszę, bo ona radzi sobie jak mało kto!" - powiedziała Beata Sadowska.
"Cenię Anię za niezwykłą precyzję, dokładność, subtelność i bycie ponadczasową. Ona zawsze szuka tego, co jest wyjątkowe, skromne, minimalistyczne i zawsze udaje jej się wszystkich zaskoczyć. Przeźroczyste sukienki, które dziś pokazała są genialne. Co prawda nie jest to propozycja dla mnie, ale jakże pięknie na nie patrzeć!" - dodała Bogna Sworowska.
Wśród gości na pokazie Ani Kuczyńskiej pojawili się m.in. Agnieszka Grochowska, Olga Frycz, Ada Fijał, Bogna Sworowska, Beata Sadowska, Michał Witkowski, Anna Męczyńska, Anna Puślecka.
Zdjęcia: AKPA Polska Press
