Dent de Lait marki Serge Lutens to kwiatowo - drzewno - piżmowa woda perfumowana dla kobiet i mężczyzn. Twórcą kompozycji zapachowej jest Christopher Sheldrake. Kompozycja zawiera takie składniki jak mleko migdałowe, nuty metaliczne, akor krwi, kadzidło, heliotrop, kokos, kadzidło z Somalii oraz nutę lukrecji. Dent de Lait to w tłumaczeniu nic innego jak "ząb mleczny".
"Mam na myśli coś znacznie więcej niż zębową wróżkę i monety, które zostawia pod poduszką. Tu, utrata Twoich pierwszych zębów jest inicjacją, która naznacza koniec dzieciństwa a początek wieku rozumu, kiedy mleko miesza się z krwią..." - Serge Lutens
Skóra zegarka otacza mój lewy nadgarstek. Pośrodku jego tarczy, dwie wskazówki, integralna część mechanizmu, jedna wskazuje godziny, dłuższa - minuty. Demonstrują egzystencję czasu, koncepcję równie niejasną jak Bóg. Codziennie zgłębiam to coraz bardziej. Lecz w moich najgłębszych snach pojawia się dziecko i woła żeby pójść za nim. Co chce żebym zobaczył? Siebie, jako ucznia na placu zabaw, plecami opartego o ścianę, zaalarmowanego własnym strachem przed przemocą widzianą u innych? To był wiek, w którym powinienem był umieć odróżnić dobro od zła. Odróżnić w tych twarzach mężczyznę i kobietę. Rozpoznać kto jest wrogiem, kto przyjacielem. Nadejście niebezpieczeństwa, kiedy, spanikowany widzisz opustoszałe sekcje zębowych łuków.
Jestem wstrząśnięty siekaczami, kłami, trzonowcami i przedtrzonowcami w moim podniebieniu, każdym po kolei poluzowanym przez ząb wyrastający z dna, ponad zębodół. Dzięki wyjaśnieniu, nauczyłem się z tym żyć.
Teraz, świadom językowych gier, które od tygodni miały na celu poluzowanie zęba, młody wilk boi się przejścia z mleka do krwi. Jeśli do jednego końca nitki, długiej na co najmniej dwa metry - przywiąże chwiejny ząb, a do drugiego klamkę, to nie tylko w oczekiwaniu, że wiatr ruszy drzwi, ale że poprzez ten tekst, uwolni go od jego dziecięcych alienacji. Paznokcie kciuka i środkowego palca obejmują ząb. Uporczywe ssanie przepastnej pustej przestrzeni ewakuuje "zło". Co stanie się z reliktem?
W najlepszym razie, po nocy pod poduszką, zmieni się w monetę lub zawinięty cukiereczek… lub, możemy go uznać za tak piękny, że przypniemy go do łańcuszka, by nosić ze sobą.
Kochałem Cię tak długo, nigdy Cię nie zapomnę.
Cena:
Dent de Lait Eau de Parfum Collection Noire
100 ml / 780 zł
Zdjęcia kompozycyjne i stylizacja: Robert Krupiński / Glow.pl
