Najnowszy zapach otwiera rozkwitający bukiet bułgarskich róż, a różę majową, niczym nagły płomień, przecina syczuański pieprz i przypominający imbir ekstrakt z kurkumy. Róża w kolorze różowym to symbol radości, a Rose Prick umieszczono we flakoniku Tom Ford Private Blend z matowego szkła o różowej barwie.
"Ukłucie kolcem róży – niewielki ból, a wywołujący wielką przyjemność dla zmysłów. Kompozycja Rose Prick, to dziki i odurzający bukiet, inspirowany ogrodem pełnym róż. Ich trylogia - Rose de Mai, róży tureckiej i róży bułgarskiej– to wyrazista i czysta, ciepła i zmysłowa kompozycja. Zamknięta w różowym, uosabiającym perfekcję flakonie. Dreszcz wywołany tak wielką bliskością piękna potęguje uwodzicielską moc Rose Prick." - Tom Ford
Piękna kompozycja prowokuje nutką niebezpieczeństwa od samego początku. Zapach otwiera rozkwitający bukiet bułgarskich róż, a różę majową, niczym nagły płomień, przecina syczuański pieprz i przypominający imbir ekstrakt z kurkumy.
Rose Prick - czyli róża oczyma wyobraźni Toma Forda.
W sercu Tom Ford Rose Prick króluje róża bułgarska – jedna z najrzadszych odmian tego kwiatu na świecie, której milion pąków wystarcza do wytworzenia kilograma olejku różanego. W miarę rozwoju urzekającego zapachu ulotna paczula indonezyjska nadaje mu drzewną nutę Chypre, a ciepło fasoli tonka stapia się w jedno z uzależniającymi nutami karmelu i wanilii.
Nuty dolne w postaci balsamu Tolu i pobudzającego piżma symbolizują nieśmiałe piękno soczystych płatków rozkwitających nad chronioną kolcami łodygą. Finał jest tak piękny, że aż boli – i to długo po wyciągnięciu kolca.
Róża w kolorze różowym to symbol radości, a Rose Prick umieszczono we flakoniku Tom Ford Private Blend z matowego szkła o różowej barwie. Zwieńczona matową, metalową nasadką w czarnym kolorze buteleczka o pojemności 50ml wygląda zachwyca smukłą elegancją figury szachowej, a karafka o pojemności 250 ml to prawdziwy rarytas dla prawdziwego konesera piękna i luksusu.
Cena:
Woda perfumowana 50 ml / 1199 zł
Zapach dostępny jest w perfumeriach Douglas i na www.douglas.pl
Zdjęcia kompozycyjne i stylizacja: Robert Krupiński / Glow.pl
